Złodzieje Rowerów od dziś zakończyli działalność...
Smutno mi się zrobiło, bo...
'to few words do we known to clad everything in words...'
I do końca życia będę pamiętała ten przełomowy, jedyny koncert Złodziei, na którym byłam.
Koncert, który dał mi siłę. Dal siłę, by żyć.
Kto wie czy bym dziś tu pisała, gdyby nie ten koncert 4 kwietnia 2009 roku.
Zbyt wiele.
Pamiętam, jak się razem z wokalistą darłam.
Złodzieje zawsze byli i zawsze będą dla mnie jedną z ważniejszych kapeli na scenie.
A oto jedyne zdjęcie, jakie posiadam z tego koncertu. Stoję pod sceną, obok mnie gdzieś tam Hasan.
Uploaded with ImageShack.us
nieeeeeeeeeeee!!! byłam na Nich tylko raz w "DUDKU" i tego nie zapomnę. Jacku dlaczego???? nie róbcie Nam tego nie, nie, nie pogodzę się z tym - fuck:(
OdpowiedzUsuńPantha rei
Wszystko płynie , chwila za chwila ucieka.
Koło historii toczy się ciągle,
głuche na prośby aby zaczekać.
Nie marnujmy żadnej z chwil,
budujmy wszyscy mosty miedzy sobą.
Nie marnujmy chwil,
nie wiadomo ile czasu jeszcze nam zostało.
Nie marnujmy chwil.
Drugi raz ten sam czas nigdy nie popłynie.
Pantha rei!
Każdy dzień, rok, minuta.
Każde jedno miejsce w którym się znajdujesz niech ci przypomina.
Odpowiedzialność - tylko jedno słowo.