Ciebie też.
Bałam się, że nie będę chciała do Ciebie wrócić. Że uprę się i nie wrócę.
Ale na szczęście zechciałam wrócić. Dlaczego?
Bo kocham Cię nad życie.
Dlatego nadal jestem z Tobą, i chcę w tym trwać po życia kres.
Ta nerwowa sytuacja Nam minie. Kłócimy się, bo mamy problem.
Ale się rozwiąże. Jeszcze tylko miesiąc...
Wczoraj tak źle.. Dziś tak wspaniale.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz