Od małego miałam niezrozumiałe, zbyt empatyczne skłonności do pomocy ludziom.
Nawet, jeśli był to wróg.
Zbyt wielka wrażliwość na ludzkie cierpienie. Pragnienie ocalenia ich przed bólem.
I litry łez wylewane w poduszkę, gdy po tym wszystkim odchodząc w dal krzywdzili mnie.
Zawsze byłam mściwa.
_______
Hey z cudną Kasią Nosowską w tle.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz